„Centrum Krakowa bez samochodów?”

VIII Forum Mobilności 17.09.2008 r.

W wyjątkowych okolicznościach odbyło się VIII Forum Mobilności, ponieważ stanowiło jedną z atrakcji Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu. Tym razem zostało przeprowadzone na krakowskim Małym Rynku w dniu 17 września 2008r. Temat brzmiał: Centrum Krakowa bez samochodów?. Pytanie to padało bardzo często na wcześniejszych spotkaniach, więc tym razem postanowiono skupić się tylko i wyłącznie wokół tego problemu. O godzinie 17:00 nastąpiło przywitanie zebranych gości przez Prezesa krakowskiego Oddziału SITK RP Mariusza Szałkowskiego, który jako gospodarz Forum zaprosił do wysłuchania i obejrzenia prezentacji przygotowanej przez Łukasza Franka z Politechniki Krakowskiej.

Prezentacja rozpoczęła się od podstawowego pytania: Czy Centrum Krakowa może naprawdę istnieć bez samochodu? Śródmieście jest podzielone na trzy strefy A, B, C, do których można wjechać bez większego problemu. W przeszłości dorożki i inne pojazdy były często widywane na krakowskim Rynku, ciekawostką może być to, że nawet na płycie głównej mieściła się stacja benzynowa. Obecnie w I obwodnicy Krakowa praktycznie nie ma możliwości płynnej jazdy – uczestnicy ruchu skazani są na długie przestoje w „korkach”. Stoją zarówno samochody osobowe jak i pojazdy komunikacji miejskiej. Samochody są także utrudnieniem dla pieszych, ponieważ kierowcy parkują zazwyczaj w niedozwolony sposób. Co przyniesie najbliższa przyszłość? Prelegent zaproponował kilka rozwiązań, które mogłyby się przyczynić do poprawy obecnej sytuacji w centrum miasta. Oto kilka z nich:

  • Ograniczenie dostępu do centrum, czyli bezwzględne zamknięcie ulic i placów dla pojazdów silnikowych (tak jak ma to obecnie miejsce na Małym Rynku).
  • Zamykanie ulic i skrzyżowań dla pojazdów indywidualnych – będzie to skutkować płynniejszym ruchem pojazdów komunikacji miejskiej, a w szczególności tramwajów.
  • Egzekwowanie dostępności do centrum miasta poprzez bariery fizyczne, np. wmontowane w ulicy słupki (przykład ul. Stolarska oraz parking przez Urzędem Miasta Krakowa), które skutecznie uniemożliwiają wjazd samochodom na daną trasę.
  • Egzekwowanie stref płatnego parkowania. Polskie przepisy nie pozwalają na pobieranie opłat za wjazd do miasta. Można jednak spróbować potraktować centrum jako parking, gdzie bez uiszczenia opłaty nie można wjechać.
  • Wprowadzenie stref środowiskowych. Przykładem są największe niemieckie miasta, gdzie należy mieć odpowiednią nalepkę na samochodzie, która informuje o emisji spalin przez dany samochód. Aby chronić mieszkańców i miasto przed dużą emisją zanieczyszczeń pobiera się większe opłaty od kierowców samochodów, które nie spełniają odpowiednich wymogów.

Ruch w Centrum Krakowa może się znacznie polepszyć, jeśli zostanie poszerzona strefa B o m.in. Plac Szczepański, Podzamcze i część ulicy Gertrudy. Taką tezą zakończyła się prezentacja i rozpoczęła się dyskusja wśród zebranych gości.

Prezes Mariusz Szałkowski zapytał uczestników Forum, czy w ogóle ograniczać wjazd do Śródmieścia, a jeśli tak to jakimi metodami? Pierwsza wypowiedź skłaniała się ku wprowadzeniu zakazu poruszania się pojazdów silnikowych po Centrum Miasta, ale w zamian za sieć parkingów w rejonie II obwodnicy. Druga osoba, która zabrała głos stwierdziła, że chętnie zostawi samochód na płatnym parkingu, ale w zamian za możliwość korzystania z całej komunikacji miejskiej w ramach biletu parkingowego. Kolejny uczestnik Forum także przychylił się do tego pomysłu, ponieważ nie wyobraża sobie przemieszczania się po ścisłym centrum samochodem. Oburzenie wywołały zachowania osób, które wjeżdżają do poszczególnych stref, mając uprawnienia, które zupełnie im się nie należą. Wszyscy chcieliby bezwzględnego traktowania osób, które bezpodstawnie wjeżdżają do stref, do których nie mogą wjechać.

Dyrektor Biura Infrastruktury UMK – Józefa Kęsek przedstawiła swój punkt widzenia, jeśli chodzi o ruch w centrum Krakowa. Według niej powinno się stawiać na transport ekologiczny. Strefę śródmieścia powinny obsługiwać przede wszystkim tramwaje i autobusy napędzane gazem. Słusznie zauważyła, że żyjemy dzisiaj w świecie, gdzie ciągle jesteśmy zabiegani i nie mamy na nic czasu, więc transport zbiorowy powinien być łatwo dostępny, atrakcyjny. Aby tak się stało musi on mieć przede wszystkim priorytet na skrzyżowaniach.

Kolejna wypowiedź jednej z uczestniczek Forum była apelem do polityków, którzy podejmują ważne decyzje w Krakowie: "Więcej odwagi w swoich działaniach!". Słusznie zauważyła, że nigdy nie zadowoli się wszystkich oczekiwań mieszkańców, zawsze znajdzie się osoba, która będzie protestować i narzekać. Warto czasami postawić społeczeństwo przed faktem dokonanym, tak jak to się stało w Sztokholmie w związku z wprowadzeniem opłat za wjazd do miasta.

Podsumowując przebieg Forum warto zwrócić uwagę na to, że nie było zdecydowanych głosów na „nie” jeśli chodzi o ograniczenie dostępności samochodów do centrum. Wszyscy mają nadzieję na odważniejsze decyzje polityków w Krakowie, które przyczynią się do polepszenia jakości życia

w mieście poprzez usprawnienie komunikacji indywidualnej i zbiorowej.

Opracowała:Paulina Strusa 

Print Friendly