Sprawozdanie z XI wyjazdu integracyjnego Członków Koła SITK przy Mota-Engil Central Europe S.A.

Tradycyjnie, jak co roku, Członkowie Koła SITK przy Mota-Engil Central Europe S.A. wyjechali na wyprawę integracyjną do naszych pięknych polskich gór. W tym roku, podobnie jak w poprzednim miejscem docelowym były Pieniny, a dokładnie Szczawnica. To była XI wyprawa zorganizowana w dniach 19-21 czerwca br. przez Zarząd Koła.

Wyjazd rozpoczął się już w piątek, choć prognoza pogody nie zachęcała do wyjazdu, nie zniechęciło to, do szybkiego dotarcia na miejsce. Po dojechaniu do Szczawnicy i zakwaterowaniu, udano się na spacer deptakiem wzdłuż Grajcarka. Wieczorem w sali kominkowej odbyło się spotkanie organizacyjne, podczas którego ustalono plan działania na kolejne 2 dni pobytu w Pieninach.

W sobotni poranek grupa wyruszała w drogę nad Jezioro Czorsztyńskie, gdzie oczywiście udano się na zaporę wodną w Niedzicy, której długość wynosi 404 m a wysokość 59,4 m. Następnie skierowano się w stronę Zamku Dunajec we wsi Niedzica-Zamek będącego jedną z największych atrakcji historycznych południowej części województwa małopolskiego. Aktualnie zamek spełnia funkcje muzealno-hotelowe. Zwiedzanie zamku rozpoczęto od dziedzińca i pokoi gościnnych, a kończąc na tarasach widokowych, do których można dotrzeć poprzez drewniane schody. Oczywiście nie obeszło się bez zobaczenie historycznej studni wykutej  wykuta w litej wapiennej skale o głębokości ponad 60 m. Po dość długiej wizycie na zamku cała grupa udała się na do kawiarni na zasłużony odpoczynek przy filiżance kawy i  pysznych deserach.

Po przeciwległej stronie Dunajca nad skarpą jeziora wznoszą się ruiny zamku w Czorsztynie, który był kolejnym punktem wyprawy.

W godzinach popołudniowych wszyscy wycieczkowicze tradycyjnie przystąpili do wspólnego grillowania, podczas którego można było zjeść pyszne kiełbaski i podzielić się wrażeniami. Wzorem roku poprzedniego, również w tym roku, odbył się konkurs z wiedzy o górach oraz rzut do kosza cieszący się dużym zainteresowaniem zwłaszcza wśród najmłodszych.

W ostatni dzień wyprawy grupa udała się na długi spacer po Szczawnicy z obowiązkową wizytą w słynnych lodach na wagę. Niestety co dobre szybko się kończy… i w niedzielne popołudnie, w dobrych humorach uczestnicy wrócić do swoich domów.

Opracowała/zdjęcie: Beata Toporska
Prezes Koła w Mota-Engil Central Europe S.A


Powiazane tresci